mówią, że w Anglii cały czas pada to po prostu przesadzają. A
tu, nie dość, że jest to prawda, to jest to całkowita prawda!
Pada codziennie, a mimo to nie można powiedzieć, że jest cały
czas jest taka sama pogoda. Bo cały czas pada inaczej:-)
Dziś rano na przykład nie padało,
ale zaczęło jak tylko wyszłam z domu (to też jest pewien
stereotyp, który całkowicie oddaje rzeczywistość). Na początku
mżyło, jest to najczęstszy rodzaj deszczu. Potem mżyło i wiał
wiatr, więc deszcz zacinał:-) Tak zresztą było przez większą
część dnia, aż wieczorem zaczęło lać jak z cebra. Cały czas
wiejąc. Czasami też wieje falami, tak mocniej-słabiej-mocniej.
Czasami są straszne kałuże i zupełnie przemakają buty, tak było
na przykład wczoraj. A w ubiegłym tygodniu to padało jak świeciło
słońce! Ale to się zdarzyło tylko raz. I jak tu się dziwić
Anglikom, że rozmawiają o pogodzie?;-)
Ps. Wszędzie mnóstwo połamanych
parasolek. Moja też już się nie nadaje, i teraz myślę, jaką by
tu sobie nową kupić. Cudownie – zupełnie nowe akcesorium
ubraniowe, którym mogę sobie zawracać głowę!
parasolek. Moja też już się nie nadaje, i teraz myślę, jaką by
tu sobie nową kupić. Cudownie – zupełnie nowe akcesorium
ubraniowe, którym mogę sobie zawracać głowę!

4 komentarze:
Kup sobie taką koniecznie pod kolor kaloszków :)
Basia K.
Roma, z niebywałą swobodą opisujesz zjawiska meteorologiczne. Doprawdy, powinnaś zostać pogodynką! :)
wujek
Ha! Jeszcze kaloszki musze sobie kupić!
droga romo. stereotyp ten jest nieprawdziwy! mieszkam na poludniu angli i pada tu duzo rzadziej niz w polsce, a z pewnoscia mniej niz na polnocy anglii. polecam przeprowadzke.
Prześlij komentarz