...ale nie - mży. Efekt jest taki, że wychodzę z założenia, że nie pada wystarczająco, żeby wyciągnąć z torebki parasol, a potem jestem zupełnie mokra;-)
Kupiłam też sobie książkę do IELTS i zamierzam zdawać egzamin 9 stycznia. Chciałam sobie też kupić ksiażkę do medycyny, ale sobie nie kupię, a w każdym razie nie w księgarni! To się zupełnie nie opłaca!! Książki w internecie, np na amazon.com są o ok. £5-7 tańsze! Więc dziś wieczorem poproszę Michała, żeby mi kupił przez internet:-)
Dziś też, w ulewnym deszczu (tak, bo rano lało - to się tutaj cały czas zmienia;-)) poszłam oglądać mieszkanie:-) Było w fajnym miejscu, był to stary hotel przerobiony na apartamenty i idąc przez korytarz czułam się jakbym była w jakimś filmie:-) Niestety, mieszkanie było okropne! Michał by nigdy nie chciał tam zamieszkać;-) No i było nieumeblowane, bo przecież nie mogę nazwac meblem rozypującego się łóżka! Ja tylko nie mogę pojąć, czemu oni nie sprzątają tych mieszkań, zanim pokażą je klientom. To przecież wygląda starsznie!!
Zamieszczam zdjęcie budynku, w którym NIE zamieszkamy;-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz