Potem poszlismy na fish&chips, przed barem byla kolejka!! Bylo przepyszne, zalaczam zdjecie. troche spelunowate, ale w tym caly urok, prawda?;-)
Natomiast wieczor uplynal nam na poszukiwaniu mieszkania, co wcale nie jest takie proste, jak sie z poczatku wydawalo! Jest mnostwo double bedrooms, ale w wiekszosci nie chca par! Tak, tak, te double bed rooms dla jednej osoby. Anglicy cenia komfort najwyrazniej:-) Ale idziemy jutro ogladac jedno mieszkanko i jedna osoba przychodzi ogladac to:-)
A z innych ciekawostek, to caly czas pada. Taaa...ps. Zwracam uwage na buty Angielek - najmodniejsze w tym sezonie:-)
2 komentarze:
Witam,
nazywam sie Karol i rowniez rozwazam wyjazd do UK po studiach, z jakiej agencji pracy korzystasz? Aha, i czy ten pierwszy wpis nie jest z Grey's Anatomy? ;) Bardzo mi sie podoba to zdjecie.
Pozdrawiam
Student 5 roku Lublin.
P.S. Z boku zdjecia jest mezczyzna, ktory jest zdecydowanie zbyt przyjstojny na Angola, czy to aby nie Twoj Michal? Jezeli tak, gratuluje gustu i szczescia.
Czesc Karol!
Agencja nazywa sie ID Medical. A jesli chodzi o Michala to faktycznie - wiecej szczescia nie mogłam mieć;-)))
Prześlij komentarz