Dzisiaj zaczęłam geriatrię, czyli choroby wewnętrzne osób starszych. Jest bardzo miło.
Razem z Rebecca, lekarzem F2 robiłyśmy dziś obchód.
Przychodzimy do pacjentki, zaczynam zadawać pytania, "jak się pani czuje, czy coś boli, jak nogi"... potem Rebecca z nią rozmawia. Aż nagle pacjentka pyta (do mnie): - A Ty skąd jesteś? Więc mówię, że z Polski. A na to ona: - I rozumiesz o czym tu rozmawiamy? Bo ja miałam sprzątaczkę z Polski i ona w ogóle nie rozumiała, co do niej mówiłam!
Taaaa...
:-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz